niedziela, stycznia 26, 2014

Szach mat.

Ostatnio chłopaki dostali od dziadków szachy .Jurasek od razu się zafascynował (Maksio mniej), dość szybko załapali podstawowe zasady i teraz trenują .Choć często wprowadzają ,szczególnie Jurek ,swoje zasady,w zależności od sytuacji ,jak nie ma wyjścia to  zawsze może np.wież poruszać się po skosie,albo goniec przeskakiwać...:-)


"hmmmmm,poważna sprawa, jak by go tutaj podejść..."